„Perła” Lubelszczyzny od kuchni

Lubelska Perła cieszy się w ostatnich latach ogromną popularnością zarówno w swoim rodzimym Lublinie, jak i poza jego granicami. Nie znam statystyk więc nie odniosę się do skali popularności tego piwa w całej Polsce, ale jak Warszawa długa i szeroka, tak Perła znika tutaj ze sklepowych półek w iście ekspresowym tempie. I wcale mnie to nie dziwi – piwo jest relatywnie tanie, a trzyma fason. Zdecydowanie wypiera swoim smakiem inne, popularne polskie marki, które już dawno przestały piwo jakkolwiek przypominać. Sylwetkę samego BROWARU chciałabym Wam przybliżyć w odrębnym artykule, dlatego nie będę się w tym miejscu rozpisywać, ale warto zaznaczyć, że historia warzenia Perły zaczęła się w roku 1844 kiedy to Karol Rudolf Vetter zainteresował się niszczejącą, poklasztorną zabudową przy ul. Bernardyńskiej 15 i ku mej uciesze, zamienił ją w browar, który tam stoi do dziś.

Najmłodsze dziecko Lubelskich Browarów to Perłowa Pijalnia Piwa. Bar przywita zainteresowanych swoimi najpopularniejszymi produktami, a przy okazji zaprosi do degustacji premierowych gatunków warzonego tam trunku, których nie będzie Wam dane wypić nigdzie indziej. NIGDY! 😉 Dlatego to miejsce, jest jednym z obowiązkowych przystanków podczas Waszych lubelskich wojaży. Warto tam zajrzeć z kilku powodów. Pierwszy jest bardzo oczywisty – Perła to flagowy produkt Lublina. Być tam i jej nie wypić, to jak pojechać do Watykanu i nie zobaczyć Papieża 😉 A gdzie pić, jak nie u źródła? Ręczę głową za to, że w tym miejscu dostaniecie wszystko, co w Perle najlepsze, a do tego będziecie mieli szansę przegryźć ją tym, co aktualnie będzie miał do zaoferowania Szef Kuchni. I to jest drugi z powodów, dlaczego nie wolno Wam tego miejsca lekceważyć 😉 Trzeci, to oryginalne wnętrze i jeden z najciekawszych wizualnie barów, jakie było mi dane zobaczyć.

lublin, miasto inspiracji, perła, perłowa pijalnia piwa, lubelski browar, perła lubelszczyzny, piwo, chmiel, słód
lublin, miasto inspiracji, perła, perłowa pijalnia piwa, lubelski browar, perła lubelszczyzny, piwo, chmiel, słód

W menu znajdziecie tradycyjne dania kuchni polskiej, muśnięte nowatorską wizją Szefa. Oto kilka przykładów tego, na co Perłową stać (my mieliśmy okazję testować ich możliwości podczas Restaurant Week, ale to, co znajdziecie w sezonowej ofercie lokalu, wygląda równie obiecująco):

– krem z czarnej fasoli i suszonych grzybów, marynowana biała rzodkiew, espuma z buraka czerwonego, dynia, winegret z rokitnika, chips z siemienia lnianego, świeże zioła oraz pieczywo wypiekane na miejscu

– świeży makaron własnej produkcji  z ogonem wołowym , duszonym w porterze bałtyckim lub smażonym boczniakiem, karmelizowaną cebulą, brukselką oraz pudrem z pumpernikla i tymianku

– ciastko z pasternaku i białej czekolady, sorbet z maślanki, grylaż z orzechów laskowych na miodzie fasolowym, słony karmel z portera bałtyckiego

lublin, miasto inspiracji, perła, perłowa pijalnia piwa, lubelski browar, perła lubelszczyzny, piwo, chmiel, słód
lublin, miasto inspiracji, perła, perłowa pijalnia piwa, lubelski browar, perła lubelszczyzny, piwo, chmiel, słód lublin, miasto inspiracji, perła, perłowa pijalnia piwa, lubelski browar, perła lubelszczyzny, piwo, chmiel, słód

Na wspomnienie tego ciastka, dostaję ślinotoku. Było absolutnie obłędne!!! Nie skłamię jeśli powiem, że w życiu nie jadłam lepszego i bardziej oryginalnego w smaku deseru. Miał w sobie wszystko, co kocham – równowagę między słodkim i słonym, zaskakujące połączenia, świeżość i efekt pod tytułem – NIECH TO NA BOGA NIGDY NIE ZNIKA Z TALERZA!!!

Makaron wyrabiany na miejscu smakował tak, że Włosi dali by się za jego recepturę utopić w Fontannie di Trevi. Ogon wołowy rozpływał się w ustach. A Koźlak z chipsami ze skorzonery śni mi się po nocach.

Drodzy Turyści!!! Bywalcy Lublina – jego zwolennicy i przeciwnicy – MUSICIE TAM WPAŚĆ Z WIZYTĄ!!! Wypijcie piwo, dwa lub trzy. Zamówcie coś dobrego, co składa się głównie z lokalnych produktów i zacznijcie rozsiewać plotki na temat Lublina – po kilku koźlakach, pokochacie go sercem całym 😉

Ania

Leave A Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Your email address will not be published. Required fields are marked *

More infoto instagram